Ulepszenie środka trwałego - co warto wiedzieć?

Ilość osób, które posiadają swoją własną firmę z roku na rok znacząco wzrasta. To bardzo dobry sygnał, ponieważ świadczy o przedsiębiorczości Polaków i o tym, iż nie zamierzają wcale biernie przyglądać się sytuacji na rynku pracy, lecz biorą sprawy w swoje ręce i sami kształtują swoją ścieżkę zawodową. Jednakże prowadzenie własnej działalności może się czasem okazać trudniejsze, niż sądzili - dobrze, że są różnego rodzaju poradniki, z których można skorzystać i że zawsze mogą poprosić o radę księgową lub też doświadczonego prawnika. Szczególnie w sprawach związanych z finansami - to one są bowiem dla wielu osób najważniejsze i paradoksalnie to one właśnie mogą sprowadzać na właścicieli firm największe trudności.

Na przykład ulepszenie środka trwałego - bez odpowiedniego rozliczenia sporządzenie sprawozdania finansowego naszej firmy będzie niemożliwe, a jednak polskie prawo posiada w tym względzie różne niejasności i zawiłości. Istnieje jednak kilka rzeczy, które są pewne - i o nich warto wiedzieć. Powinien je przyswoić każdy właściciel firmy, gdyż dzięki temu będzie miał porządek w rachunkach i papierach - a wszystkie rozliczenia będą się zgadzać! Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę, że w polskim prawie podatkowym remont i ulepszenie środka trwałego to dwie różne rzeczy. Trzeba nauczyć się je rozróżniać, bowiem w przeciwnym wypadku istnieje ryzyko dokonania błędnego rozliczenia - a w konsekwencji może to doprowadzić do znaczącego zaniżenia lub zawyżenia kosztów. Jak w takiej sytuacji będzie wyglądało określenie statusu majątkowego naszej firmy? Aby nie popełnić błędów musimy zapoznać się z definicją ulepszenia środka trwałego. Każdy z nas wie, czym jest remont - to odnowienie czegoś. Oznacza zatem nie tyle udoskonalenie jakiejś rzeczy, co przede wszystkim poprawę jej jakości, wyglądu lub też po prostu doprowadzenie jej do porządku. Czasem oznacza nie tyle podniesienie jej wartości, ile właśnie doprowadzenie jej do takiego stanu, jaki miała na samym początku. W tym tkwi cała różnica, choć może nie dla każdego być jasna - jak wspomniano wcześniej, wszystko w tym względzie jest raczej zawiłe. Ulepszenie środka trwałego ma zaś na celu poprawę jego wartości - to działanie, którego wynikiem jest zwiększenie wartości użytkowej danego środka. Możemy mówić zatem o modernizacji, rozbudowie lub też dowolnej ingerencji w jego konstrukcję.

Ponieważ jednak nie istnieją żadne zapisy szczegółowo definiujące remont oraz ulepszenie środka trwałego, wszystko to przedstawiamy w rozumieniu ogólnym. Istotne jest w tym przypadku, by wartość wybranego środka trwałego było po zakończeniu działań wyższa, niż wcześniej - w momencie ich rozpoczęcia. Z tym, że jeśli chcemy móc uwzględnić podobne ulepszenie w rozliczeniu podatkowym, należy spełnić dodatkowy warunek - w ciągu roku musimy przeznaczyć na ten cel przynajmniej 3 i pół tysiąca złotych. Pomimo zawiłości przedstawionych przepisów, należy się z nimi dobrze zapoznać i spróbować zrozumieć - tylko wówczas można mieć gwarancję, iż prawidłowo rozliczamy swoje podatki!